<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.8.2" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Magdalena Janczewska</title>
	<link>http://www.janczewska.pl</link>
	<description>Myśli zapisane w słowach</description>
	<lastBuildDate>Wed, 05 Aug 2009 18:42:20 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Kraniec Wszechświata</title>
		<description><![CDATA[            Rozłożył swe skrzydła szeroko a ja miałem wrażenie, że krańcami wieczności dotykał.
Gdy go zapytałem, jak to jest dotykać krańca świata, odrzekł, że nie wie, gdyż nigdy go w sobie nie poczuł. I zafalowała przestrzeń cała, a mnie się zdawało jakby to skrzydła te wprawiały wszystko w drganie. Zaśmiałem się na głos cały bezgłośnie a [...]]]></description>
		<link>http://www.janczewska.pl/2009/07/kraniec-wszechswiata/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Patrząc w oczy Wieczności&#8230;</title>
		<description><![CDATA[Patrząc w oczy Wieczności zakochałam się w ich głębi niezmierzonej i wskoczyłam bez jednej myśli czy zastanowienia; pływam, szybuję, mknę, jestem tu i tam, wszędzie, jestem tym i tamtym, jestem spojrzeniem i jestem tym na co patrzę. Jestem wolny od ograniczeń moich. Rozszerzam się z każdym oddechem. Nie ma mnie i Jestem.
Obserwuję swój sen o [...]]]></description>
		<link>http://www.janczewska.pl/2009/07/patrzac-w-oczy-wiecznosci/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Rajski Ogród</title>
		<description><![CDATA[Idę powoli, z uwagą słuchając szeptu cichego, cichego jak szum listka, nieśmiałego. Tak łatwo go spłoszyć. Staram się pamiętać o jego skromności, bo tam właśnie, w tej pokorze znajduję studnię piękna i wylewności, której nie sposób wyrazić słowami.
Idę więc po zaczarowanym ogrodzie i powolutku przesuwam obrazy przed sobą, ten zapach krzewu z małymi czarnymi kulkami…to [...]]]></description>
		<link>http://www.janczewska.pl/2009/07/rajski-ogrod/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Dotyk Anioła</title>
		<description><![CDATA[Radością i świeżością pachnie ten świat, ma zapach kwiecisty i czuły.
Wiatr łagodnie niesie powiew trzepotania skrzydeł delikatnie falujących powietrze.
W kropli wody tęcza lśni, woda nie moczy nic, nie czyści nic, tylko odzwierciedla czystość.
Nutkę śpiewu niepełną pochwycić zdołałam&#8230;
Anielski głos zatańczył, nieomal otarł się miękko o skórę moją, jakby nieśmiało tłumacząc, że więcej na razie przekazać mi [...]]]></description>
		<link>http://www.janczewska.pl/2009/07/dotyk-aniola/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Pasja</title>
		<description><![CDATA[              Pasja jest niezbędna by żyć, być, czuć, tworzyć. Aniela wiedziała o tym doskonale, i zawsze starała się żyć jakby patrzyła na świat oczyma dziecka. Wszędzie, gdy tylko sobie o tym przypomniała, potrafiła dostrzec cudy i dziwy istnienia. Czasem śmiała się do siebie zaskoczona swoją naiwnością i prostą radością. Kto by pomyślał, że ziemia może [...]]]></description>
		<link>http://www.janczewska.pl/2009/07/pasja/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
